LG G6

Od ostatniego wpisu minął ponad miesiąc, więc wypadałoby coś napisać. Do rzeczy – nie mam już najnowszego flagowca. Wczoraj na targach Mobile World Congress został zaprezentowany LG G6. Zobaczmy co ma w sobie następca G5:

  • Na początek chyba najważniejsza informacja – tak, LG G6 ma wyjście słuchawkowe.
  • LG najwyraźniej uległo modzie na metalowe ramki i szklane tyły we flagowcach. Do tych drugich nie jestem specjalnie przekonany, bo szkło ma tendencje do zbierania odcisków palców.
  • Ekran LG G6 ma nietypowe proporcje 18:9, a zatem szerokość ekranu jest równa połowie jego wysokości. Oznacza to więcej miejsca na treść bez konieczności poszerzania urządzenia. Do tego interfejs można podzielić na dwa kwadraty.
  • Rogi ekranu LG G6 są zaokrąglone. Ma to zastosowanie nie tylko estetyczne – dzięki temu jest mniejsza szansa, że ekran ulegnie uszkodzeniu jeśli urządzenie spadnie na róg.
  • Dla zwiększenia doznań wizualnych ekran obsługuje technologie HDR10 i Dolby Vision.
  • Zgodnie z przewidywaniami LG zrezygnowało z modułowości, która w LG G5 okazała się jedynie ciekawostką, a nie rewolucyjną funkcją. Oznacza to także, że w G6 nie ma dostępu do baterii, ale…
  • …LG G6 ma normę IP68, a więc jest pyło- i wodoodporny. Zatem po przypadkowym kontakcie z żywiołem wody nie powinno nic mu się stać.
  • G6 wciąż ma dodatkowy aparat szerokokątny. Rozdzielczość głównego aparatu została zredukowana z 16 do 13 megapikseli, ale aparat szerokokątny ma teraz taką samą rozdzielczość jak aparat główny i jakość zdjęć powinna być podobna. Dodatkową zaletą jest fakt, że tylne aparaty nie wystają już z obudowy.
  • W G6 dostępny jest manualny tryb nagrywania filmów, który do tej pory był zarezerwowany dla urządzeń z serii V (konkretnie V10 i V20). Cóż… Jeśli będę chciał mieć tryb manualny dla filmów w G5, muszę liczyć na aktualizację systemu lub polegać na zewnętrznych aplikacjach.
  • LG G6 obsługuje bezprzewodowe ładowanie, ale tylko w modelach sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych. Podobne ograniczenie dotyczy przetwornika DAC, który jest dostępny jedynie w modelach przeznaczonych na rynek azjatycki.
  • LG chyba stwierdziło, że nie ma sensu ścigać się o to kto ma najwydajniejsze podzespoły we flagowcu, bo w G6 po prostu skupiło się na tym aby wszystko działało płynnie, a nie na najszybszym procesorze i największej ilości pamięci RAM.
  • LG G6 ma 32 GB wbudowanej pamięci. Są też modele o pojemności 64 GB, ale te będą dostępne tylko na rynkach azjatyckich. Pamięć wciąż można rozszerzyć o kartę MicroSD o pojemności do 2 TB.
  • Bateria LG G6 ma 3300 mAh (czyli o 500 mAh więcej niż G5), ale, jak wspomniałem wcześniej, jest niewymienna.

Muszę przyznać, że nowy flagowiec od LG zapowiada się nawet ciekawie. I nie, nie zamierzam od razu wymieniać swojego G5, bo dopiero go kupiłem i chciałbym żeby posłużył mi parę lat.

Spodobał Ci się ten tekst? Udostępnij go innym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *